A A A
wiadomości

Parallels Desktop for Mac

01 lipca 2006 00:00 ,
Marcin Jędrysiak, Rob Griffiths
,

Wielu użytkowników Macintoshy musi korzystać z aplikacji przeznaczonych dla systemu Windows. Niektóre programy nie są dostępne w wersji dla Maca, a do tego czasami konieczny jest dostęp do witryny internetowej, która wymaga najnowszej wersji Internet Explorera. Do niedawna jedyną opcją dla takich osób był program Microsoft Virtual PC, ale pojawienie się nowych Macintoshy opartych na procesorach Intela otworzyło wiele nowych możliwości.

Wielu użytkowników Macintoshy musi korzystać z aplikacji przeznaczonych dla systemu Windows. Niektóre programy nie są dostępne w wersji dla Maca, a do tego czasami konieczny jest dostęp do witryny internetowej, która wymaga najnowszej wersji Internet Explorera. Do niedawna jedyną opcją dla takich osób był program Microsoft Virtual PC, ale pojawienie się nowych Macintoshy opartych na procesorach Intela otworzyło wiele nowych możliwości.

Obecnie uruchamianie systemu Windows na komputerach z jabłuszkiem jest o wiele prostsze, ponieważ nie jest już konieczna emulacja całego procesora. Nowe modele Apple'a korzystają z identycznych układów co ich odpowiedniki w świecie pecetów.

Program Parallels pozwala jednoczesne uruchomienie wielu systemów operacyjnych, co jest możliwe dzięki technologii wirtualizacji w procesorach IntelaKliknij, aby powiększyćProgram Parallels pozwala jednoczesne uruchomienie wielu systemów operacyjnych, co jest możliwe dzięki technologii wirtualizacji w procesorach IntelaZa pomocą programu Apple Boot Camp można wystartować komputer bezpośrednio w systemie Windows XP Professional lub Home, a następnie pracować w trybie natywnym, z pełną obsługą grafiki i urządzeń sprzętowych (poza wbudowaną kamerą iSight). Nie jest to jednak najwygodniejsza metoda, a poza tym większość użytkowników woli uruchamiać aplikacje Windows z poziomu Mac OS-a X.

W takim przypadku warto skorzystać z programu Parallels Desktop, który pozwala na uruchomienie wielu "gościnnych" systemów operacyjnych w OS-ie X. Jest to możliwe dzięki sprzętowej technice wirtualizacji, dzięki której procesor Intela działa jak wiele odrębnych procesorów. Wynikiem tego jest znacznie szybsze działanie dodatkowych systemów.

Z punktu widzenia użytkownika oznacza to szeroki wybór obsługiwanych systemów operacyjnych Windows (od 3.1, poprzez 2000, aż po XP) i Linux w różnych odmianach. Ponadto nie jest konieczne restartowanie całego komputera.

Instalacja

Instalacja programu Parallels odbywa się w identyczny sposób jak w przypadku innych aplikacji. Wystarczy uruchomić instalatora, wykonać instrukcje wyświetlane na ekranie, a następnie poczekać na skopiowanie plików. Program instaluje także specjalne rozszerzenie jądra, które działa na niskim poziomie systemu. Nie sprawia ono jednak żadnych problemów. W razie potrzeby można szybko usunąć program i wszystkie jego komponenty.

Jak już wspomniano, Parallels umożliwia użycie wielu różnych systemów operacyjnych. Po uruchomieniu aplikacji należy określić maszynę wirtualną, określając przy tym używany system. W tym celu należy udzielić odpowiedzi na kilka pytań w prostym kreatorze. Na podstawie dokonanych wyborów program przydzieli miejsce na dysku i pamięć oraz określi niezbędne ustawienia. W razie potrzeby można je zmodyfikować. Możliwe jest utworzenie dowolnej liczby maszyn wirtualnych, oczywiście pod warunkiem, że nie zabraknie miejsca na dysku.

Kolejnym krokiem jest instalacja wybranego systemu. Do programu nie jest dołączany żaden system operacyjny, dlatego użytkownik musi zapewnić go we własnym zakresie. W przypadku systemu Windows niezbędne są instalacyjne płyty CD, natomiast do zainstalowania Linuksa można użyć także standardowych plików obrazów (.iso). Po wybraniu nośnika wystarczy kliknąć przycisk Play w interfejsie programu, aby rozpocząć proces instalacyjny.

W zależności od wybranego systemu, instalacja może potrwać od 10 do 45 minut. W przypadku systemu Windows XP wymagało to około 30 minut - jest to podobna wartość jak w przypadku instalacji na "prawdziwym pececie".

Po zainstalowaniu systemu Windows należy upewnić się, że działa poprawnie, a następnie wykonać instalację pakietu Parallels Tools, który umożliwia bezproblemową obsługę myszy podczas przechodzenia między systemami, a także zapewnia większy wybór rozdzielczości ekranu. Analogiczny pakiet jest dostępny także dla kilku innych obsługiwanych systemów operacyjnych, takich jak OS/2.

Wydajność

Z punktu widzenia graczy największą wadą programu Parallels jest brak akceleracji grafiki trójwymiarowej. Oznacza to, że aby uruchomić grę o wyższych wymaganiach sprzętowych, taką jak Half Life 2, konieczne jest uruchomienie komputera w trybie Boot Camp.

Po drugie, nie wszystkie urządzenia działają poprawnie, a część sprzętu może nie działać w ogóle. Na przykład posiadacze smartfonów Windows Mobile 5 muszą zainstalować bezpłatne rozszerzenie, które umożliwia prawidłową synchronizację. Dość często występują problemy z niektórymi telefonami, czytnikami kart, kamerami internetowymi, skanerami itd. Sytuacja z pewnością poprawi się po opublikowaniu kolejnej wersji programu, ale jeśli konieczna jest pełna zgodność sprzętowa, należy skorzystać z oprogramowania Boot Camp.

Ogólnie rzecz biorąc, wydajność programu Parallels w testach WorldBench osiąga poziom dwóch trzecich wydajności tego samego komputera uruchomionego w natywnym trybie Windows. Podczas niektórych testów, takich jak test wielozadaniowości, różnice były dość znaczne, podczas gdy w innych różnice były minimalne. Na przykład w teście Microsoft Office 2002 program Parallels był tylko o 10 procent wolniejszy niż w trybie natywnym.

Aby sprawdzić, jak suche dane przekładają się na rzeczywiste zastosowania, wykonałem kilka testów symulujących codzienne zadania. Podczas pracy w pakiecie Microsoft Office na Macu mini Core Duo 1,66 GHz z 2 GB pamięci RAM nie zaobserwowałem praktycznie żadnych różnic w stosunku do trybu natywnego Boot Camp.

Wysoką wydajność można zaobserwować nawet w przypadku aplikacji wykonujących skomplikowane obliczenia. W programie Photoshop CS 2, których uruchomiłem w trzech różnych środowiskach (OS X z technologią Rosetta, Windows XP w programie Parallels i Windows XP w trybie Boot Camp), zastosowałem skomplikowany filtr siatki do tego samego obrazu. Jak łatwo zgadnąć, najszybszy był komputer pracujący w trybie Boot Camp, który zastosował filtr w 36 sekund. To samo zadanie w programie Parallels zajęło 44 sekundy, natomiast Photoshop pracujący w OS-ie X potrzebował aż 77 sekund. Paradoksalnie może to oznaczać, że osoby często korzystające z Photoshopa na Macintoshu z procesorem Intela powinny uruchamiać ten program w środowisku Windows, a nie bezpośrednio w OS-ie X!
1  2 

Newsletter

Polecane

Znajdź nas na Facebooku