Newsletter aktualności

wersja: html   txt     



Więcej newsletterów IDG.pl
AKTUALNOŚCI
iPody wybuchają - Apple zmusza do milczenia
Dominik Błaszczykiewicz
3 sierpnia 2009, godzina: 12:49
"iPod w moim ręku wydawał dziwne dźwięki i bardzo szybko stawał się bardzo gorący. W pewnym momencie zobaczyłem dym wydobywający się z urządzenia. Wyrzuciłem je jak najdalej od siebie. Po chwili nastąpiła eksplozja!" - powiedział dla brytyjskiego "The Times" Ken Stanborough. To jednak dopiero początek historii. Właściciel iPoda niedługo później musiał zmierzyć się z bardzo dziwną reakcją Apple, które chciało zatuszować sprawę.
Według brytyjskiego "The Times" właściciele zniszczonego iPoda mogli uzyskać zwrot kosztów za urządzenie jedynie po podpisaniu oświadczenia, że sprawa nie ujrzy światła dziennego. Dokument zawierał również zapis, że Apple będzie mogło wyciągnąć legalne konsekwencje prawne w przypadku nie wywiązania się użytkowników z umowy.

41-letni Ken Stanborough mieszkający w Liverpoolu kupił iPoda jako prezent dla swojej 11-letniej córki. Dziewczynka nie mogła jednak zbyt długo cieszyć się gadżetem. Niedługo po zakupie urządzenie w spektakularny sposób wybuchło i spaliło się.

Stanborough skontaktował się z Apple i Argos od których kupił iPoda. Mężczyzna zażądał zwrotu 162 dolarów, które wydał na odtwarzacz. Niestety pomimo wielu połączeń telefonicznych do przedstawicieli sklepów nie otrzymał żadnej odpowiedzi. W końcu zadzwonił do jednego z przedstawicieli Apple. W efekcie firma wysłała Brytyjczykowi list, w którym zobowiązała się do wypłacenia należności, ale jedynie jeśli ten utrzyma sprawę w całkowitej tajemnicy. Jeden z zapisów wyraźnie wskazywał również na konsekwencje prawne w przypadku złamania tej zasady. Stanborough, który sam pracuje w segmencie elektronicznym, nie podpisał dokumentu i ujawnił sprawę w mediach.

Sprawa Stanborougha nie jest jedyną, która wskazuje na problem z samozapalającymi się iPodami firmy Apple. Pewna amerykańska dziennikarka dotarła ostatnio do 800 stron dokumentów Consumer Product Safety Commission w tej sprawie. Choć reporterka z powodu presji prawników Apple nie mogła zbyt długo analizować materiałów, to zdążyła zaznaczyć, że prawdopodobna przyczyną problemów technicznych z iPodami są baterie litowo-jonowe. Teorię tę potwierdza wielu blogerów.

Zarówno Apple, jak i Argos odmówiły komentarza w tej sprawie.

Na świecie sprzedano już ponad 173 mln odtwarzaczy iPod.


Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Dodaj do Śledzika!
wersja do wydrukuwersja do wydruku    wersja do wysyłkiwersja do wysyłki
  skomentujpodyskutuj na forum   subkrybcja RSS zasubskrybuj kanał RSS
Wystaw ocenę:
   Średnia (liczba głosów: 3)
 
Redakcja Macworld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Lexocena: 4IP: 87.206.175.8405-08-2009, 06:53
Apple robi wszystko byle jak. Większy gadżet kosztem wybuchów. A Microsoftowi się jeszcze nic nie spaliło

Leonocena: brak ocenyIP: 87.206.50.1304-08-2009, 07:24
@edga
To raczej kiepsko chodzi :) Szwajcarskie zegarki mają taktowanie ok 1Hz i raczej mało pamięci, jedyne w czym biją iSzajs to design i czas pracy na baterii.

Liczba zatwierdzonych komentarzy: 17      dodaj swój komentarz      więcej >>  
 
INFORMACJE POWIĄZANE TEMATYCZNIE
Macworld na świecie: Australia - Hiszpania - Niemcy - Szwecja - USA - Wlk. Brytania - Włochy
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - RSS
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88